Domowa hodowla.

Moderatorzy: Redaktor, Moderator, Zarządcy

Awatar użytkownika
mikar78
Zaszynszylowany SPECJALISTA
Sponsor
Posty: 2258
Rejestracja: 18 paź 2015, 14:50
Lokalizacja: Kraków http://www.swiatszynszyli.pl
Płeć: Kobieta

13 paź 2016, 9:48

chyba aż dwie hodowle :D ego przestrzegają :-) ale teoretycznie tak powinno być :-)
ObrazekObrazek
Obrazek

* Pusiaczek ur 13.08.2010 r - 03.01.2016 świecił jak promyczek 5 lat 4 m-ce i 21 dni

http://swiatszynszyli.pl

Awatar użytkownika
SzynszyliŚwiat
Zabobczony z wyboru
Posty: 270
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:09
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć: Kobieta
Kontakt:

13 paź 2016, 12:26

Dziękuję bardzo :) !:*
Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.

Awatar użytkownika
Jeżynka
Puchaty MościPan
Posty: 1192
Rejestracja: 22 paź 2015, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontakt:

14 paź 2016, 0:00

Prawda jest taka,że z hodowli się mało zarabia jeśli w ogóle. Chyba,że masz 40 samic.
W domowej hodowli - tak jak na przykład u mnie - jest ich 4 to logicznym jest ,że nie ma zarobku dużego.
Fakt,że odmiany ,które się urodzą będą kosztować więcej niż 100 zł ,ale pieniądze ze sprzedaży to raczej pieniądze na utrzymanie samej hodowli.
Poza tym zabrać się do hodowli to nie jest "odważyłam się"
To są godziny, dni, tygodnie, miesiące ba! Lata zdobywania wiedzy.
Same odmiany, których jest pełno. Poznane genów, co wyjdzie, co nie, czego nie można.
Zajmowanie się samicami, łączenia z samcami, zabieranie małych, porodówki ,dokarmianie, weterynarze to jest praca na cały etat. Każdy samiec MUSI mieć swoją klatkę. Generalnie jest co robić.
I nie jest to zabawne i łatwe

Dodano po 3 minutach 47 sekundach:
Plus pieniądze na zakup wyjątkowych odmian. To jest nieustanna inwestycja. Znajoma w tym roku zainwestowała w szynszyle 13 tysięcy. I zwróci jej się to na pewno, ale za ile.. tego nie wie. Poza tym sprzedając tak drogie odmiany liczysz się z tym,że nie trafią one na Polski rynek, bo nikt w Polsce nie kupi Ci angory albo curly za 500-1500 euro i więcej. Także wszystkie małe nie pójdą do znajomych z Polski, a do ludzi ,których się nie zna za granicą i prawie na pewno,że będą dalej rozmnażane.
Sam dobór zresztą samic. Muszą mieć fantastyczne geny, muszą mieć odpowiednią wagę do rozmnażania. Samiec nie może być spokrewniony z samicą, a tak naprawdę 99% samic z Czech jest spokrewniona z samcami. Nie jest już jak kiedyś, że kupujesz i robisz co chcesz. Dlatego,że czeskie geny zmieszały się z Polskimi i kupując samca z Polski do samicy z Czech może się okazać, że... że samiec jest spokrewniony z Czeską samicą ;)
Stąd hodowcy często kupują szyle z dalszych miejsc - nawet z Rosji. Sama sobie pluję w twarz,że nie kupiłam szyli z Rosji kiedy mogłam.
Śnieżynka - pink white, Szila - standard , Figa - medium tan, Mokka - brązowy aksamit
Rosie - ebony violet sc , Zoey - white tov, Lily - White Wilson

Awatar użytkownika
SzynszyliŚwiat
Zabobczony z wyboru
Posty: 270
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:09
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć: Kobieta
Kontakt:

14 paź 2016, 0:08

Właśnie słyszałam, że lepiej nie kupować w Czechach :)
Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.

Awatar użytkownika
Jeżynka
Puchaty MościPan
Posty: 1192
Rejestracja: 22 paź 2015, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontakt:

14 paź 2016, 0:09

Nie tyle, co nie kupować.
Czesi są jacy są, ale często po prostu nie ma po co tam kupować.
Tym bardziej,że w Polsce zaraz będzie więcej odmian niż u nich.
Śnieżynka - pink white, Szila - standard , Figa - medium tan, Mokka - brązowy aksamit
Rosie - ebony violet sc , Zoey - white tov, Lily - White Wilson

Awatar użytkownika
SzynszyliŚwiat
Zabobczony z wyboru
Posty: 270
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:09
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć: Kobieta
Kontakt:

14 paź 2016, 13:53

Dokładnie. Myślałam, że kupując szynszylę z hodowli Czeskiej jest mniejsze prawdopodobieństwo na pokrewieństwo,a okazało się, że jest w sumie takie same.
Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.

Awatar użytkownika
Jeżynka
Puchaty MościPan
Posty: 1192
Rejestracja: 22 paź 2015, 13:38
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Kobieta
Kontakt:

14 paź 2016, 20:50

Jest większe niż w Polsce :facepalm:
Śnieżynka - pink white, Szila - standard , Figa - medium tan, Mokka - brązowy aksamit
Rosie - ebony violet sc , Zoey - white tov, Lily - White Wilson

Awatar użytkownika
Gibbis
Niewolnik zaawansowany
Posty: 203
Rejestracja: 21 paź 2015, 12:32
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Płeć: Kobieta

17 paź 2016, 21:43

W Polsce nie ma żadnych pozwoleń na prowadzenie takiej hodowli, nie można jej zarejestrować w żadnym zwiazku ponieważ u nas takiego związku nie ma, jedyne co to trzeba zgłosić hodowle do Urzędu Skarbowego, składamy PIT 6 a potem odprowadzamy podatek w kwocie lekko ponad 20zl od matki rocznie ;) i to by było wszystkie temacie "papierkowym"
Gibbis Chinchillas - z miłości do zwierząt %%-

Awatar użytkownika
SzynszyliŚwiat
Zabobczony z wyboru
Posty: 270
Rejestracja: 04 paź 2016, 12:09
Lokalizacja: Cieszyn
Płeć: Kobieta
Kontakt:

17 paź 2016, 22:43

Rozumiem, dziękuję bardzo ! :)
Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Radzimy - masz problem? Postaramy sie pomóc”

  • Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość